Panel „Czy polska historia to męska historia? Herstory”

Panelistki rozpoczęły od rozważenia istotnej kwestii podziału historii na perspektywę męską i żeńską – czy jest uzasadniona, z czego wypływa i jak się objawia. W toku wymiany zdań uczestniczki zgodziły się, że zdecydowanie potrzebna i istotna jest własna historia kobiet. Przypomniały, że kobiece organizacje zaczęły powstawać po powstaniu listopadowym i wiele kobiet zaczęło uczestniczyć w życiu politycznym i społecznym, można rzec były to zalążki późniejszych ruchów domagających się przyznania kobietom praw politycznych.

Idea odtworzenia lub tworzenia własnej historii kobiet sięga lat siedemdziesiątych i dotyczy zarówno historii dawnej, jak i tej najnowszej, współczesnej. Panelistki zgodnie stwierdziły, że obecność kobiet na kartach historii powszechnej jest marginalna i chociaż dyskusja na ten temat jest krokiem w dobrą stronę, to według Bogny Świątkowskiej nadal odbywa się niestety w konwencji „kobiety o kobietach z kobietami”.

Rozważania przesunęły się w kierunku istotnego pytania – „Dlaczego kobiety wycofywały się, ustępowały miejsca mężczyznom chociaż ich wysiłek i praca były takie same?” Poproszona o komentarz, Ludwika Wujec przyznała, że podczas strajków w nawet typowo żeńskich zakładach pracy wybierano męskich reprezentantów. Także ona sama nie zasiadła przy Okrągłym Stole bo „ktoś musiał zorganizować zaplecze.”

Pozostałe uczestniczki dyskusji wyraziły nadzieję, że obecny proces zmian cywilizacyjnych, zainicjowany zresztą przez same kobiety poprzez ich twórczość i działalność, już powoli doprowadza do stałych zmian. Bardzo ważną rolę odgrywa w tym procesie edukacja szkolna, która według Marty Madejskiej niestety nie przekazuje pełni historii, a tylko „perspektywę wojen, traktatów i bitew.” Poparła ją Kazimiera Szczuka podkreślając znaczenie rekonstrukcji wydarzeń historycznych, zwłaszcza okresu przedwojennego i wojennego, „takimi jakie były, a nie takimi, jakimi ukształtowała je opowieść patriarchatu. Jako społeczeństwo tracimy pełnię historii, gdy zawęzimy ją do tylko takiej perspektywy.”

Panelistki wyraziły obawę, że istnieje konkretny powód, dla którego historia mężczyzn jest wygodna dla patriarchatu. Służy mianowicie przypisaniu określonych ról i zamknięciu w konkretnych ramach, poza które strach wyjść i dzięki temu stanowi doskonałe narzędzie kontroli i podporządkowania. Ta świadomość powinna jeszcze bardziej motywować kobiety do bycia zauważonymi i aktywnymi uczestniczkami wydarzeń historycznych.

Rozana Szmigiel

Partnerzy Główni

Partner Strategiczny

Partnerzy Wspierający

Partnerzy Merytoryczni

Patronat Medialny

Partnerzy Regionalni

Partnerzy Dialogu

Design

Goszczą nas

Wydarzenia partnerskie

Aktualności

Liczba miejsc na Igrzyska Wolności 2018 jest ograniczona. Nie zwlekaj, kup bilet!

Zapisz się na newsletter Igrzysk Wolności

Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies. Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.